Przykładowa kradzież poprzez DNS
W pierwszym z przykładów jest użyte narzędzie dns-exfiltration (plik przed wysłaniem jest dzielony na bloki i kodowany w base64). Gdy atakujący kontroluje lokalny serwer domenowy może podmienić te dane na swój złośliwy kod. W ten sposób może wysyłać niewłaściwe zapytania do serwera domenowego. Tym samym narusza standardy RFC dla DNS (RFC-962, RFC-1123).
Innym przykładem jest użycie narzędzi dnscat2 (w porównaniu do dnscat umożliwia podmianę prefiksu) Przeanalizowane są też WTimerAT (złośliwy program do infekcji plików) i Ismdoor (trojan) który nie korzysta z rekordów TXT – korzysta z zapytań DNS AAAA.
Jak wykryć ukryty wyciek danych
- Zlicz subdomeny w domenach, szukaj nietypowych, większych niż średnia wartości.
- Dowiedz się czy liczba zapytań z danej domeny mieści się w średniej.
- Upewnij się czy nazwy i inne cechy subdomen – czy wyglądają na losowe, czy raczej na wygenerowane sztucznie i powtarzalne.
- Sprawdź zapytania, które otrzymuje DNS – czy nazwy domen i subdomen nie zawierają nietypowych/nieprawidłowych znaków.
- Bądź pewny czy serwer nazw domenowych jest używany przez wszystkie/większość komputerów w organizacji.
Źródło: Fidelis Threat Research
—
Potrzebujesz rozwiązań cyberbezpieczeństwa dla firmy – skontaktuj się z nami.
