Poprzedni Następny

EXATEL Security Days 2018: pięć wniosków z konferecji

EXATEL Security Days to dla nas bardzo ważne wydarzenie. Od jego zakończenia minęło już wystarczająco dużo czasu, żeby móc spojrzeć na nie na chłodno, analitycznie. Postawiliśmy sobie cel – tematy poruszane na ESD mają odzwierciedlać teraźniejsze praktyczne problemy i najważniejsze tematy cyberbezpieczeństwa.

Postanowiliśmy zebrać pięć najważniejszych rzeczy, których nauczyliśmy się przy okazji ostatniej edycji naszej konferencji. Bez szczególnego porządku:

Liczba uczestników

Frekwencja udowodniła, że cyberbezpieczeństwo stało się tematem niezwykle potrzebnym. Jeszcze niedawno najważniejsze nawet wydarzenia z branży przyciągały kilkadziesiąt osób. Był to temat niszowy i ważny dla garstki specjalistów. Dziś środowisko bardzo się powiększyło, a cyberbezpieczeństwem na poważnie zaczęli się interesować praktycznie wszyscy ludzie związani z IT.

Wysoka ocena najbardziej merytorycznych prezentacji

To dowodzi, że uczestnicy nie potrzebują już tak bardzo informacji CZY, ale chcą wiedzieć CO i JAK. W ankiecie, którą przeprowadziliśmy zaraz po konferencji jasno zobaczyliśmy, jakie treści najbardziej się podobają. Okazało się, że ani format występującego, ani chwytliwe hasła czy modne akurat zagadnienia nie mają szans z dobrze przygotowaną praktyczną prezentacją. Nasze hasło: Praktyka cyberbezpieczeństwa jest nadal aktualne.

Kupowanie kolejnych pudełek i licencji ma coraz mniejszy sens

Należy wykorzystywać to, co jest lub wdrażać rozwiązania bezpośrednio przekładające się na stałą usługę. Cyberzagrożenia przyjmują dziś wiele form, stale się zmieniają. Wiara w magiczne rozwiązanie, które po prostu kupujemy w pudełku jest zgubna. Narzędzia są ważne, ale świadomość celów i środków jeszcze ważniejsza.

Trzeba mieć zaufanego partnera

Wykształcenie kadr, stworzenie własnych procedur i systemów jest powyżej pewnej skali zbyt czaso- i zasobochłonne. Zaufany zewnętrzny dostawca cyberbezpieczeństwa to wybawienie dla zajętych prowadzaniem biznesu i bieżącą działalnością specjalistów IT.

Ludzie

O tym, jak wygląda jakość usług cyberbezpieczeństwa, ostatecznie zawsze decydują zaangażowani ludzie. Jeśli nie ma gotowego rozwiązania, znajdą je. Jeśli powstało nowe zagrożenie, którego nie rozpoznają automaty – człowiek zrozumie je pierwszy. Ludzie są, paradoksalnie, najsilniejszym narzędziem cyberbepzieczeństwa i jednym z najbardziej wrażliwych wektorów ataku.

Zapraszamy za rok! Na koniec krótkie filmowe podsumowanie zrobione przez redakcję Rzeczpospolitej.