Poprzedni Następny

USB Restricted Mode w iOS 11.14.1 da się pokonać

W poniedziałek, 9 lipca, Apple udostępniło aktualizację dla wszystkich swoich systemów. Jednak największe zainteresowanie wzbudziła nowa wersja iOS oznaczona numerami 11.14.1. Wśród wielu poprawiek wszyscy zwrócili uwagę na dwie nowe funkcje – USB Restricted Mode (w polskich wersjach systemu oznaczone jako Akcesoria USB) oraz automatycznego kasowania zawartości telefonu po 10 nieudanych próbach logowania. Bez wątpienia to odpowiedź na pojawienie się takich urządzeń jak GreyKey, które skutecznie przełamywały hasła blokujące telefony.

Jak działa USB Restricted Mode

Najprościej mówiąc urządzenie blokuje możliwość odczytania zawartości telefonu po godzinnym braku aktywności. W teorii oznaczało to, że podłączenie urządzenia do portu USB-C wymagało odblokowania telefonu. Jednak już kilkanaście godzin po wydaniu aktualizacji okazało się, że jednak jest “ale”. Otóż zabezpieczenie można obejść wykorzystując np. zwykłą przejściówkę np. na zwykłe USB.

Błąd czy jednak kompromis

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy to luka w systemie czy jednak kompromis pomiędzy bezpieczeństwem a wygodą. iPhone często służą nam jako źródło muzyki w wielogodzinnych podróżach. Wtedy co godzinę musielibyśmy ponownie wpisywać hasło, aby dalej w radio słyszeć swoją ulubioną muzykę. Podobnie byłoby przy ładowaniu urządzenia z gniazdka elektrycznego.

Być może Apple juz pracuje nad nowszą wersją USB Restricted Mode, która poradzi sobie z tym “problemem”. Nie oznacza to jednak, że użytkownicy iPhone nie mogą skutecznie zablokować dostępu do swoich telefonów. Wg. informacji podanych na portalu niebezpiecznik.pl tryb USB Restricted Mode można włączyć na żądanie,  uruchamiając tryb SOS mode.

Źródło: MacRumors

Potrzebujesz rozwiązań cyberbezpieczeństwa dla firmy – skontaktuj się z nami.