Poprzedni Następny

Facebook – 2,2 miliarda kłopotów

Kolejna rewelacja z największej sieci społecznościowej. Okazuje się, że Facebook wypłynęło 2,2 miliarda danych o użytkowników. Mark Zuckerberg twierdzi, że to robota złych ludzi, który znaleźli sposób na wykorzystanie narzędzia wyszukiwania do wyciągania danych z serwerów. To już kolejny akt dramatu, jaki jest udziałem Facebooka. Najpierw skandal z Cambridge Analytica (50 milionów osób sprzedanych), potem kolejny wyciek (77 milionów), teraz to.

Jeszcze gorszą informacją od liczb kont, które zostały skompromitowane, jest sposób wykorzystania ukradzionych danych. Od niezależnych badaczy wciąż napływają informacje o kampaniach manipulujących ludźmi w USA (podczas wyborów), Nigerii czy Wielkiej Brytanii.

Mając do dyspozycji szczegółowe dane o człowieku – od e-maila, przez adres domowy, aktualnego zdjęcia do numeru telefonu, przestępcy mogli tworzyć bardzo skuteczne kampanie manipulujące użytkownikami. Człowieka, o którym wiadomo tak dużo, łatwo jest też zaatakować celowanym cyberatakiem.

Smaku dodaje fakt, że Zuckerberg broni mechanizmów gromadzenia szczegółowych danych o każdym użytkowniku Facebooka. Twierdzi, że ludzie wolą dobrze sprofilowane reklamy na swoich profilach od prywatności.

Naturalnie, dane użytkowników można znaleźć w Darkwebie.

Źródło: The Hacker News

Potrzebujesz rozwiązań cyberbezpieczeństwa dla firmy – skontaktuj się z nami.

Podobne